Czwartek, Wrzesień 17, 2009
Pamiętam ciekawą historię, która wydarzyła się kilkanaście lat temu w mojej rodzinie. Moja ciocia wraz z mężem i małą córeczką Anią wyjechali na zagraniczne wakacje. Częstym miejscem ich popodługniowych spacerów była jedna z zabytkowych ulic miasta. W czasie jednej z takich przechadzek dziecko zaineresowało się kluczykami od samochodu, które moja Ciocia miała w ręce i chciało je obejrzeć. Mała Ania dostała kluczyki i zaczęła się im bacznie przyglądać. Chwilę później dziecko zatrzymało się przed kratką ściekową, która natychmiast przykuła jego uwagę. Zauważyła to Ciocia i powiedziała: „Aniu, tylko nie wrzuć tam kluczyków od samochodu”. I w tej samej chwili Ania wypuściła z rączek kluczyki, które wpadły prosto do ścieków. Nie będę pisał co działo się później.
W tej historii chciałbym zwrócić Twoją szczególną uwagę na słowa wypowiedziane przez moją ciocię: „Aniu, tylko nie wrzuć tam kluczyków od samochodu”. Jej życzeniem było, aby dziecko trzymało kluczyki mocno w ręce. Jednak jej werbalny przekaz wywołał w umyśle córeczki obraz kluczyków wpadających do kratki ściekowej.
Również w sztuce prezentacji wielu prezenterów sabotuje własny przekaz poprzez częste stosowanie pewnego typu zdań. Tworzą oni negatywny przekaz, a następnie starają się mu zaprzeczyć poprzez wprowadzenie słowa „nie”.
Np.
- nie myślcie państwo, że ja was chcę oszukać
- proszę nie sądzić, że nasza firma produkuje podróbki
- proszę sobie nie wyobrażać, że działamy w sposób nielegalny
I tak dalej…
A wystarczy powiedzieć:
- możecie być państwo spokojni ponieważ jestem osobą uczciwą
- proszę zapamiętać, że nasza firma produkuje tylko oryginalne wyroby
- wszystkie nasze działania są legalne i zgodne z prawem
Wszystko co napisałem do tej pory jest jedną stroną medalu. Jednak potęgę słowa „nie” możesz wykorzystać również w inny, bardzo subtelny sposób.
„Szanowni Państwo myślę, że nie będzie dobrym pomysłem abym opowiadał teraz o cechach naszego najwnowszego kosmetyku. To, że potrafi on już w ciągu tygodnia likwidować nawet bardzo głębokie zmarszczki, że potrafi usuwać blizny i wpływa na trzykrotne przyspieszenie gojenia ran tak naprawdę nie jest najważniejsze. Rozmawiamy dzisiaj o procesie produkcji, chciałbym więc zacząć od…”
Jak zapewne zauważyłeś, można użyć słowa „nie” do przemycenia informacji, które chcesz przekazać. Pamiętam wypowiedź jednego z polityków: „Nie myślcie państwo, że ja twierdzę, że prezydent podczas swojego wykładu był kompletnie pijany. Naturalnie jestem daleki od wyciągania tego typu wniosków na podstawie tego co wszyscy widzieliśmy.”
Dodaj swój komentarz
