Wtorek, Kwiecień 08, 2008
Byłem ostatnio na krótkim wyjeździe na Słowacji. Razem z kolegą przejechaliśmy ponad 1000 kilometrów, aby dotrzeć do miasta, które było celem naszej podróży. Następnie odszukaliśmy właściwą ulicę i budynek, w którym odbyła się konferencja. W czasie gdy jechaliśmy od miasta do miasta trzymając w ręku mapę zauważyłem pewną analogię pomiędzy osiąganiem celu podróży, a realizacją własnych celów życiowych czy zawodowych.
Jeśli chcę opuścić miejsce, w którym się znajduję i znaleźć się w punkcie, który jest moim celem muszę mieć mapę, plan w którym zaznaczone będą punkty kontrolne. Potrzebuję wiedzieć jakie czynności trzeba kolejno wykonać (przez jakie miasta jechać) aby osiągnąć cel. Kiedy jechałem autem z kolegą nie myślałem przez cały czas o mieście do którego chcę dotrzeć, koncentrowałem się tylko na kolejnym punkcie na mapie. Takim sposobem – „krok po kroku” można zrealizować każdy duży cel życiowy. To tak jak w pytaniu – „w jaki sposób można zjeść słonia?” Odpowiedź jest prosta – „po kawałku”.
Przecież kiedy stoisz na ziemi nie wskoczysz od razu na szczyt góry. Możesz jednak na nią wejść małymi krokami.
Moje wnioski są takie:
- Wyznacz cel
- Stwórz solidny plan działania, podziel cel na mniejsze części
- Od razu zabierz się do realizacji planu koncentrując całą swoją energię tylko na kolejnym kroku
Po prostu: dziel i zwyciężaj
Dodaj swój komentarz
