Recepta na kryzys

Niebezpieczeństwo i szansa

Dzisiejszy wpis będzie dotyczył odwagi potrzebnej do podjęcia działania. Zastanowimy się czy istnieje recepta na kryzys, który puka właśnie do wielu drzwi.

Podczas rozmów, które prowadzę, bardzo często słyszę o wspaniałych możliwościach, które były w latach 90. Wielu moich rozmówców sięga pamięcią wstecz i opowiada o niesamowitychbiznesach, które powstały, gdy na rynku było po prostu pusto.

More...

Z dzisiejszej perspektywy lata 90 są często traktowane jako ?stare dobre czasy?. Wielu przedsiębiorców wspomina, że w tamtych latach był idealny moment na otwarcie klasycznego biznesu. Jednak wielu ludzi przeoczyło wtedy swoją szansę. Dlaczego? Bo zawsze można znaleźć sobie wymówkę, by odrzucić pomysł czy propozycję, tkwić w bezruchu i darować sobie nadarzającą się okazję.

W biznesie i w życiu prywatnym sprawdza się zasada ?Kto ma odwagę, zwycięża?. Dzisiejsza rzeczywistość również pełna jest nowych, ekscytujących możliwości?. Żyjemy w świecie, w którym aż roi się od okazji. Jeśli oczywiście potrafimy te szanse dostrzec.

Mamy obecnie bardzo ciekawą sytuację. Czasy nie były jeszcze nigdy tak niełaskawe dla przedsiębiorców działających pod szyldem ?biznes tradycyjny?. Reklama jaką znamy już nie działa. W wielu przypadkach jest po prostu wyrzucaniem pieniędzy w błoto.

Ceny żywności, energii, paliwa rosną w niespotykanym dotąd tempie. Bankowcy nie mają pojęcia, które inwestycje są bezpieczne. Na dzień dzisiejszy 73% małych firm ma problemy związane z zatorami płatniczymi - po prostu ich kontrahenci nie płacą.

Rząd nie ma w skarbcu żadnych pieniędzy. Ma natomiast wielkie zadłużenie i rosnący koszt obsługi długu publicznego. Państwowy dług w Polsce w przeliczeniu na obywatela wynosi na dzień dzisiejszy - 25 891 zł i od momentu opublikowania mojej książki ?MLM - Profesjonalny Marketing Sieciowy? (sierpień 2011 - tam podawałem dane na ten temat) urósł o prawie 7 000 złotych - w ciągu tylko jednego roku!

Zastanawiam się czy sprawdzą się słowa znanego, francuskiego dyplomaty

Wiele mówi się o kryzysie finansowym w Europie. W rzeczywistości żaden polityk, ani ekonomista nie jest w stanie przewidzieć co stanie się, gdy Grecja opuści strefę euro. Kraje takie jak Włochy, Hiszpania i Portugalia już stoją na skraju przepaści bankructwa. Aby ratować sytuację rządy zrobią to, co potrafią robić najlepiej - będą podwyższać podatki wszędzie tam, gdzie to tylko możliwe i uruchomią jednocześnie maszyny do drukowania pieniędzy.

W tym samym czasie młodzież w szkołach nadal nie jest uczona, czym tak na prawdę są pieniądze, skąd się biorą i co najważniejsze kiedy i w jakiej sytuacji są kreowane! Młodzi ludzie (a bardzo często nawet ci starsi) nie rozumieją co tak naprawdę się wokół nich dzieje. Wszystko sprowadza się do powtarzanej od pokoleń wskazówki - skończ szkołę, a następnie szukaj pracy. A więc poszukaj kogoś kto będzie chciał kupić od Ciebie Twoją pracę, oraz Twoje specjalistyczne umiejętności.

To właśnie mechanizm kreacji pieniądza jest kluczowy, aby zrozumieć jego prawdziwą naturę. Może poniższy film warto pokazać uczniom na lekcji przedsiębiorczości.

Już od września będziemy w dziennikach telewizyjnych, oglądać wiadomości dotyczące ?zabiegów mających na celu ratowanie systemu bankowego? (lub innymi słowy: ?systemu finansowego?). Będzie się mówiło też o ?wpompowaniu miliardów euro w system bankowy?. Te wszystkie zabiegi będą miały oczywiście przełożenie na sytuację finansową firm oraz osób prywatnych, a przede wszystkim wpłyną na dostęp do linii kredytowych.

Zablokowanie przez bank linii kredytowej w firmie może spowodować utratę płynności (czyli utratę możliwości przelania pieniędzy kontrahentom, pracownikom i urzędom) a w konsekwencji bankructwo. W ten sposób powstaje spirala. To bardzo prosty proces.

Podzielę się jeszcze ciekawą historią. Wszystko miało miejsce kilka lat temu. Prowadziłem w Warszawie szkolenie dla analityków giełdowych, w jednej z renomowanych instytucji finansowych. Podczas przerwy na kawę, gdy piłem moje ulubione espresso z mlekiem, wywiązała się ciekawa rozmowa. Prowadziliśmy ożywioną dyskusję na temat kryzysu finansowego.

Jeden z analityków powiedział do mnie tak:

  • Paweł, podczas kryzysu, pieniądze nie znikają z rynku! One po prostu zmieniają właścicieli. Przechodzą z rąk ludzi, którzy nie mają finansowej wiedzy, do rąk ludzi, którzy tą wiedzę mają.

Odpowiedziałem w ten sposób

  • Zawsze wydawało mi się, że przeciętny Polak ma wiedzę dotyczącą finansów, przecież przez wiele lat uczymy się w szkole matematyki, ekonomii i innych przedmiotów ścisłych...

Analityk na to

  • To nie ma nic wspólnego z praktyczną wiedzą finansową. Spójrz tylko na reklamy produktów finansowych, ludzie nie potrafią liczyć, wystarczy wynająć znanego celebrytę, dać mu do przeczytania bajkę i ludzie to kupują?

Ta wymiana zdań zapadła mi głęboko w pamięć. Jedno jest pewne, po ukończeniu szkoły każdy kto używa pieniędzy rozpoczyna tę finansową grę. Brak znajomości zasad tej gry powoduje, że skazani jesteśmy na porażki, rozczarowania, na tłumienie marzeń.

Jednak pomimo czasu kryzysu, nadal można odnosić sukcesy. W rzeczywistości mamy nie tylko szansę, ale nawet obowiązek robienia świetnych rzeczy. Gdy zamykają się jedne drzwi, zawsze otwierają się kolejne. Chińskie słowo oznaczające kryzys składa się z dwóch znaków ??. Jeden z nich oznacza niebezpieczeństwo, natomiast drugi szansę!

Czas kryzysu, to w rzeczywistości czas największych możliwości. W cieniu tych wszystkich obecnych wydarzeń, znajduje się biznes, który właśnie teraz będzie rozkwitał. Biznes nie wymagający inwestycji, nie wymagający zaciągania kredytów, ale wymagający wiedzy i inteligentnego działania.

Tak jak w latach dziewięćdziesiątych, wielu ludzi przegapi tę okazję, nie zauważy jej. Ponieważ na zewnątrz niewiele widać. Recepta na kryzys znajduje się w zasięgu ręki. Ci, którzy mają dzisiaj odwagę i w porę się zorientują - wygrają. Za kolejne 15 - 20 lat to obecny czas będzie wspominany jako ?stare, dobre czasy?. Czytelnicy tego bloga z pewnością wiedzą co mam na myśli.

Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy, które są złośliwe, ofensywne lub niezwiązane z tematem.
Więcej informacji w Polityce Komentarzy.

  • Paweł super dało mi to domyślenia……….i

  • Paweł świetny artykuł, oczywiście cała prawda. Pozdrawiam i czekam na kolejny.

  • Jestem jedną z osób, które w latach 90-tych zobaczyły swoją szansę i otworzyły tradycyjny biznes, praktycznie bez większych finansów. Może i nie było łatwo, ale rynek połykał wtedy wszystko co było nowe.Kosztowało to masę pracy, ale było warto. Niedawno mój biznes zawiesiłam. Niesprzyjająca koniunktura zrobiła swoje. Kiedyś zatrudniałam legalnie kilkanaście osób.Ostatnio po wielu modyfikacjach byłam jedną, jedyną osobą w Firmie. Obecnie zaczynam od zera. Zainteresowałam się marketingiem sieciowym i wiem, że po raz kolejny muszę poświecić swój czas i wielu rzeczy się nauczyć. Czy dam radę?
    Nie mam wyboru, nie mogę w życiu siedzieć bezczynnie, więc musi mi się udać, jeżeli włożę w to 100% swojego czasu i zaangażowania. I do tego jeszcze konieczna jest odpowiednia wiedza, bo bez niej niczego się nie osiągnie.
    Pozdrawiam.

  • Bardzo cieszę się, że tej odwagi mi nie zabrakło:) Gratuluję artykułu! Pozdrawiam

  • Bardzo dobry artykul w latach 90 bylem za mlody zeby zajac sie klasycznym biznesem i bardzo tego zalowalem bo myslalem ze takie czasy sie nie powtorza. Teraz jestem szczesliwy ze jestem w odpowiednim wieku i podjalem w odpowiednim czasie decyzje o dzialaniu w MLM 🙂

  • Nic dodać nic ując. Kiedyś były złote lata 90, a teraz mamy złoty czas z MLM 🙂
    TRAFIONY ARTYKUŁ !!! Pozdrawiam

  • Gdy zamykają się jedne drzwi, zawsze otwierają się kolejne. – Dzięki MLM nasze drzwi sie właśnie otworzyły . Artykuł pełen podziwu . 🙂

  • Szczera prawda 🙂 Mi się również bardzo podoba ten artykuł daje dużo do myślenia 🙂 Gdy poznałem możliwości zarabiania w całkiem inny sposób czyli właśnie w MLM to zacząłem inaczej myśleć o przyszłości 🙂 Pozdrawiam

  • Paweł gratuluję , artykuł robi wrażenie:) Umiejętność podejmowania decyzji zawsze się liczyła i liczy. A to, czy czasy są sprzyjające, czy nie, oceniamy dopiero z perspektywy kilku/nastu lat. Podejmowaniu decyzji biznesowych na co dzień zawsze towarzyszy ryzyko. Dla odważnych ludzi czasy są zawsze sprzyjające. Filmiki rzeczywiście otwierają oczy na funkcjonowanie pieniądza. Czekam na następne artykuły.Pozdrawiam:)

  • Działanie w każdych czasach jest potrzebne i konieczne, a złote czasy są po prostu dla ludzi odważnych i zdecydowanych na działanie. To samo dotyczy nauki pływania czy latania jak zaczniemy próbować to w końcu nam to wychodzi i tak samo jest w MLM życzę wszystkim wytrwałości pozdrawiam Pawle super artykuł.

  • Każdy ma szansę osiągnąć to czego pragnie najbardziej pod warunkiem, że będzie szukał odpowiedzi na pytanie: jak to zrobić? Jeżeli tym pragnieniem będzie niezależność finansowa i rozwój osobisty, aby być lepszym człowiekiem, to MLM jest odpowiedzią na to pytanie. Świetny artykuł! Zgadzam się z autorem, że jest teraz bardzo dobry czas aby podjąć odpowiednią decyzję!

  • Bardzo trafny artykuł! Ląduje w zakładkach, a pozostałe części „Pieniądze jako dług” niedługo obejrzę 🙂

  • Po pierwsze: ciekawy blog. Winszuję. Po drugie: recepta na kryzys moim zdaniem jest prosta i sprowadza się do dwóch czynników: kreatywności i działania. Nie uważam, że MLM jest jedynym słusznym wyborem, jest ich cała masa a idealny pewnie nie istnieje, ale moim zdaniem te dwa czynniki które wymieniłem powyżej są najważniejsze.

  • Bardzo dobry artykuł. Zdrowy tok myślenia 🙂

  • Czas kryzysu to tak naprawdę czas na zmiany. Czas w którym najlepiej jest zacząć robić biznes lub zmodyfikować go odpowiednio. Gdy nadejdzie dobry czas prosperity, nasze rezultaty się zwielokrotnią.

  • W pewnym sensie lata dziewiecdziesiate byly ,,lepsze,,ale tylko w sferze tradycyjnej.Natomiast obecnie mozna to polaczyc i dodac takze dzialalnosc sieciowa.W kryzysie wygrywaja ci ktorzy nadal chca cos robic i nie ulegaja powszechnym opiniom ze nic sie nie oplaca..Oplaca sie..ale nalezy konsekwetnie realizowac swoje zamierzenia, poszerzac swa wiedze..i nie czekac na gotowe…